Dawnymi to czasy na naszych, rodzimych ziemiach, najkrótszej nocy roku słychać było muzykę. Z daleka blask rozpalanych ognisk widział wędrowiec zmierzający na Święto. Święto Słońca – Księżyca, Ognia – Wody, Urodzaju, Płodności. Jednak najbardziej Miłości!

Dlaczego piszemy o tym już teraz? Przeczytajcie i na końcu się dowiecie 😉

Skąd pochodzi słowo „Kupała”? Do tej pory genezę próbują przedstawić historycy. Spory są czy pochodzi ono od rosyjskiego słowa oznaczającego kąpiel, bóstwa miłości czy od indoeuropejskiego pierwiastka „kump” (gromada, grono, gromadzić się). Jeśli do końca pewności nie będzie, przyjmijmy po prostu, że jest Kupała. Nic prostemu ludowi do tego. My na Święto jedziem!

Uważajcie jednak. Święto to jedyne przez kościół katolicki nazywane jest nocą świętojańską od świętego Jana. Próbowali wykorzenić obyczajowość, lecz jak widać do dzisiaj nie udaje się im to. Całe szczęście.

Wracajmy jednak do tematu. Jest to głównie Święto Wody i Ognia. Żywiołów oczyszczających nasze ciało, jak i duszę. Skacząc przez rozpalone ogniska i oczyszczając się w kąpieli stajemy się bliżsi Bogom. Palmy więc Ognie Sobótkowe puszczajmy Wianki, i szukajmy Kwiatu Paproci

Odnośnie Kwiatu Paproci. Jest to kwiat Perunowy, czyli mi bardzo bliski. Podobno wielkie napięcie podczas okresu burz miało przyczyniać się do kwitnienia tegoż kwiatu. Znajdę go! Czego i Wam życzę.
Mylnie moim zdaniem interpretowany rytuał całonocnego parzenia się par, lub nie par w lesie pod pretekstem „Słowiańskich Walentynek”. Co mi tam. Co kto lubi.

Co do Ogni Sobótkowych to chciałbym zobaczyć, jak dawniej w tę noc na wszystkich wzgórzach w prawie całej Europie zapalone ogniska. Widok zapewne przecudny i jedyny w swoim rodzaju. Najprzód jednak wygaszano wszelkie ognie w całej wsi a następnie wskrzeszano właśnie ognie sobótkowe z drew jesionu i brzozy. Skakanie natomiast, szczególnie parom, przynosiło wielkie szczęście w miłości.

Puszczanie tej nocy lampionów nie jest naszym obyczajem!! i nigdy nie będzie!

Wianki – wielu z nas widziało nasze piękne słowiańskie kobiety plecione wianki, potem noszące je na włosach a wiecieram wrzucające do wody, by pewien przystojny, rosły i wolny mężczyzna wyłowił swoją wybrankę. Tym oto sposobem, za przyzwoleniem dorosłych młode kobiety mogły związać się w pary z upatrzonym wybrankiem. Tej nocy nawet pozwalano wybrankom wianka oddalić się wieczorem od ogniska i udać się na dłuższy spacer po lesie. 😉


Ze skrótu obyczajowości i świętowania naszych przodków i nas samych to wszystko. teraz przejdę do sedna wpisu.

Do nocy kupały mamy jeszcze sporo czasu ale już pojawiają się wydarzenia i organizatorzy. Chcemy propagować razem z Wami wszystkie organizowane w tym czasie Noce, i chcemy byście nam w tym pomogli. Oczywiście jeśli chcecie…

Słowiańska Watacha tego roku uda się do Chramu Mazowieckiego. Organizatorem tego Święta jest Ratomir Wilkowski. Każdy ma możliwość dołączenia do nas i zapisania się. Jak? Proszę oto odnośnik:

Noc Kupały – Chram Mazowiecki 2015 [FB]
Zapraszamy w imieniu organizatora i swoim własnym. Mam nadzieję, że ochoczo przyłączycie się i zobaczymy się na miejscu albo w drodze. Przeczytajcie wszelkie informacje w wydarzeniu.
Jeśli jesteście w posiadaniu informacji o innych organizowanych Świętach na terenie Polski, prosimy dajcie znać 🙂 Opublikujemy.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Noc Kupały – Letnie Stanie Słońca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s